Teorie spiskowe i PiS

Niedawno minęło 100 dni rządu PiSu a już w mojej głowie powstają liczne teorie spiskowe na temat ich rządów. Postanowiłem się nimi z Państwem podzielić.Podatek bankowy wprowadzamy, ale 500 zł na dziecko załatwiamy w banku

PiS wprowadza sztandarowy projekt 500 zł na dziecko oraz podatek bankowy. Ale czy to czysty przypadek, że 500 zł na dziecko „załatwimy” za pomocą banku? A być może pieniądze jakie stracą banki na zapłacie dodatkowego podatku zyskają na programie 500+? Jest to pewien spisek: podwyższamy koszty prowadzenia kont bankowych w zamian jednak bankom dajemy dodatkowy dochód.

Podatek od hipermarketów i podwyżki w Biedronce

Czołowe portale głośno rozpisują się na temat podwyżek w supermarketach. Czy owe podwyżki nie są po to by zamaskować skutki podwyżek cen w sklepach poprzez wprowadzenie podatku od sklepów wysoko-powierzchniowych?

Opona w BMW bo Smoleńsk

Katastrofa Smoleńska podzieliła społeczeństwo na dwa obozy: obóz wierzących i niewierzących. Mięło już jednak od Smoleńska dobre kilka lat. Być może potrzebne było jakieś nowe wydarzenie by wzmocnić podział społeczeństwa? A podzielone społeczeństwo, zgodnie z zasadą dziel i rząd łatwiej jest zarządzać…

2 Responses to Teorie spiskowe i PiS

  1. Z tymi podwyżkami w supermarketach to myślę, że chodzi o coś innego:

    Supremarkety dadzą podwyżki pracownikom, następnie:

    a) jeśli rząd wprowadzi podatek od supermarketów to supermarkety będą mówić „jakie to mamy małe teraz zyski a podwyżki cen wyniknęły z podwyżek płac”
    b) jeśli rząd zrezygnuje z podatku od supermarketów to lekko podwyższą ceny i powiedzą ludziom, że to przez podwyżki, że dbają o pracownika itp.

  2. KelWin, to byłby żaden spisek: spisek mógłby być przeciwko PiS by nie mógł wprowadzić podatku od hipermarketów. A jaki?

    Podwyższamy płacę i teraz:

    a) wprowadzają podatek, obniżamy spowrotem płace i wtedy mówimy wszędzie że rząd jest wynny wyzyskowi w hipermarketach, Andrzej Duda wraz małżonką obraduje w domu, że nie może być tak, zeby tak mało zarabiali i podatek znoszą…

    b) nie wprowadzą podatków, zrobi się tak, żeby pracownik dostał podwyżkę ale mocniej się go przyciśnie i wyjdzie na jedno, przy takiej kasie jak oni zarabiają chyba i tak nikt całkiem solidnie nie pracuje (ja nie wiem mam 7k na rekę i nie wyobrażam sobie solidnie pracować za 2k)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *