Studia bez matury?

Uczelnie wyższe prześcigają się w coraz atrakcyjniejszych ofertach dla maturzystów. Wszystko po to, by przyciągnąć jak największą liczbę absolwentów szkół średnich. Coraz częściej słyszy się jednak, że do rozpoczęcia edukacji na uniwersytecie czy politechnice wcale nie potrzeba świadectwa dojrzałości. Pojawiają się też głosy, że oferta jednej z uczelni może być niezgodna z Ustawą o szkolnictwie wyższym. Czyżby polskie uczelnie były na tyle zdesperowane…?

O co chodzi?

Osobom, które nie zdały egzaminu dojrzałości, uczelnie dają możliwość studiowania (oficjalnie: bycia słuchaczami kursu), początkowo przez jeden rok. W tym czasie „student” musi zdać maturę a także zaliczyć przedmioty wykupione na uczelni. Warunkiem bycia pełnoprawnym studentem w kolejnych latach jest spełnienie wymogów postawionych kursantowi w pierwszym roku.

Lek na niż demograficzny czy łatanie dziury budżetowej?

Czyżby uczelnie aż tak cierpiały z powodu niżu demograficznego? Choć w dzisiejszych czasach coraz więcej osób decyduje się na kontynuowanie nauki po liceum/technikum/zawodówce, słyszymy o starzejącym się społeczeństwie czy też modelu rodziny 2+1 a nawet 2+0. Nic dziwnego, że uczelnie ratują się jak mogą, a przecież w grę wchodzą pieniądze… I to niemałe, gdyż szkoły wyższe oferują atrakcyjne kierunki (psychologia, politologia, informatyka), za które niedoszły maturzysta musi zapłacić.

Należy się zastanowić: Czy kroki, jakie podejmują uczelnie mają przede wszystkim na celu dobro młodego człowieka, czy jednak mimo wszystko prym wiodą jego pieniądze? Czy pomysł uczelni powstał w trosce o uczniów, którym powinęła się noga na maturze, bądź w ogóle do niej nie przystąpili, czy też w akcie desperacji celem przyciągnięcia większej ilości potencjalnych studentów? A może to właśnie temu młodemu człowiekowi bardziej zależy na dojściu do przysłowiowego „papierka” najkrótszą drogą?!

Do tej pory, by dostać się na uczelnię wyższą trampoliną było świadectwo maturalne- dobre, czy niedobre, ale jakieś! Jak zdałeś maturę- na takie studia się dostałeś! Jak widać, czasy się zmieniły- wymagania co do wiedzy nabytej w szkole średniej- również. Ale czy nasze szkolnictwo wyższe idzie w dobrym kierunku?!

2 Responses to Studia bez matury?

  1. Z drugiej strony dlaczego bronić komuś studiowania bez matury? Czy jeśli ktoś poradził sobie na studiach medycznych a matury nie dał np. z polskiego to należy taką osobę prześladować?

  2. Niestety transformacja na kapitalizm w latach 80/90 została w taki pokraczny sposób zrozumiana przez rozmaite środowiska aby ciągnąć jak najwięcej kasy z obecnego systemu.

    Przykład: lekarze. W latach 80-tych żona urodziła 3 córki. Było ciasno na izbie przyjęć bo był wyż demograficzny. Natomiast nie dawało się wtedy żadnych „prezentów lekarzom”. Teraz gdy one rodzą jest zupełnie inaczej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *