Skoro państwowe jest takie dobre to dlaczego nie ma państwowej służby jedzenia i wyżywienia?

Rządzący przekonują nas, że musi być państwa służba zdrowia, państwa edukacja, państwowe teatry… i wiele innych. Ale przecież podstawową potrzebą człowieka jest… pożywienie. Dlaczego nie zrobić by państwowego jedzenia?

Pól miliona w ciągu życia kosztuje nas jedzenie!

Na jedzenie przeciętnie wydajemy około 500 zł miesięcznie na osobę. Minimum socjalne wg ministerstw oscyluje w okolicach 250 zł ale przecież nie wszyscy żyją na poziomie minimum. Średnia długość życia to około 76 lat. Przez całe życie jeden polak będzie musiał wydać więc aż 456000 zł na jedzenie!

Szkolnictwo i leczenie jest tanie!

W 2013 roku na wydatki na ochronę zdrowia wyniosły około 63 mld na wszystkich obywateli. Dużo? Niedużo. Mamy 38,5 miliona obywateli, więc średnio daje to zaledwie 136 zł miesięcznie na obywatela!

Polska wydaje około 5,5 % PKB na edukację. Jest to około 84 mld złotych rocznie. Na jednego obywatela przez całe jego życie daje to miesięcznie 182 zł.

Oznacza to, że razem zapewnione przez państwo leczenie i edukacja kosztuje nas tyle co jedzenie na bardzo niskim poziomie. Czy zatem państwo nie powinno najpierw znacjonalizować pożywienia a dopiero później edukację i lecznictwo? Dlaczego tego nie zrobiono? Może dlatego, że głodny człowiek prędzej się zdenerwuje niż niewyedukowany i chory?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.