4 bzdury Korwina

Generalnie zgadzam się z JKM jeśli chodzi o gospodarkę, w skrócie: im mniej państwa w gospodarce tym lepiej. Jednak moim zdaniem mówi on często kilka bzdur, które może wynikają z niedomówień, jego niewiedzy. A może mojej… Jeśli coś nie tak, proszę sprostować!

  1. VAT i podatek dochodowy to coś zupełnie innego, ten pierwszy utrzymamy a drugi zlikwidujemy i (w domyśle) dzięki temu przedsiębiorcy będą tracić mniej czasu.

Prowadzę działalność gospodarczą i naprawdę VAT to praktycznie podatek dochodowy z punktu widzenia przedsiębiorcy. Jest z nim tyle samo zachodu. Jeśli nadal będzie VAT to nadal państwo będzie wiedziało ile zarabiam. Likwidacja dochodowego nie ma na to wpływu. Różnica między VAT-em a dochodowym jest taka, że na granicy ten pierwszy się odlicza. Poza tym wynagrodzenia nie podlegają odliczeniu VAT bo nie są nim podjęte w chwili wypłacania tylko w chwili kupowania towarów. JKM trochę tu miesza…

  1. Wyemigrowali najzdolniejsi Polacy, najmądrzejsi

Tu się nie zgodzę, wśród mojego towarzystwa najczęściej emigrują ludzie, którzy w kraju nie mają żadnych możliwości i nie starcza im na życie. Nie mają specjalnych umiejętności i zazwyczaj emigrują i pracują tam – za granicą – na najniższych stanowiskach. Bardzo często są to ofiary naszego systemu edukacji, które mimo że z dyplomem bardzo niewiele umieją. Bardzo często również osoby uzależnione od alkoholu. Niewielka część emigrantów osiąga sukces w taki sposób, że zdobywa w nowym kraju taką samą bądź wyższą pozycję społeczną niż zdobyłaby w Polsce. Nie licząc oczywiście tego, że przy niższej pozycji żyją często lepiej niż w Polsce.
Moim zdaniem Polacy emigrują bardzo niechętnie a to, że emigrują jednostki które straciły wszelkie nadzieje świadczy raczej o tym, że emigrują ci którzy muszą emigrować bo w obecnym bardzo trudnym do życia systemie nie mają szans.

  1. Gramatyka i ortografia powinny być skomplikowane, żeby można było poznać czy dany tekst napisał ktoś mądry czy idiota

Niestety skomplikowane zasady gramatyki i ortografii przypominają polskie prawo. Załóżmy, że mamy język, w którym jeden rzeczownik piszemy na 1000 różnych sposobów w zależności od kontekstu. Co nam to da? Będziemy się uczyć przez 20 klas po 4 godziny dziennie ich pisowni zamiast czegoś pożytecznego? A może od ich nauki nasz mózg się rozwinie, jednak dlaczego niemiałby się rozwijać poprzez naukę czegoś pożytecznego, zdobywanie prawdziwej wiedzy?

  1. Wydobycie węgla w Australii jest dwa razy tańsze niż w Polsce a tam górnicy zarabiają więcej więc coś jest nie tak.

Z tego co osobiście wiadomo to tam węgiel jest wydobywany znacznie płycej, niższe są więc koszta, na jedną osobę można wydobyć znacznie więcej węgla niż u nas. Druga sprawa to JKM zupełnie nie zwraca uwagi na nierynkowe zarobki górników, które przecież stanowią ponad połowę kosztów polskich kopalni. Skoro same zarobki stanowią ponad połowę kosztów, czyli cenę Australijskiego węgla… to jest to jeszcze bardziej zakręcone niż JKM myśli.

Pomimo pewnych nieścisłości na tle wszystkich innych polityków Korwin wypada bardzo dobrze. Naprawdę trudno było mi znaleźć 4 bzdury jakie od niego słyszałem. A wy jak uważacie?

One Response to 4 bzdury Korwina

  1. Szczególnie z tą emigracją się zgadzam. Bo: sam próbuje rozkręcić biznes w Polsce, kombinuje, na razie sprzedaje znicze ale chciałbym w przyszłości produkować.

    A mój kolega pojechał na winogrona do Niemiec…

    I jak to się ma do słów Korwina: „Ludzie mają swoje cele, mają swoje ambicje, swoje ideały i za to walczą i umierają. A Pan chce tylko żyć. Niech Pan sobie żre i żyje dalej.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *